Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myśli mamy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Myśli mamy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 października 2016

Wakacje z karuzelą w tle i wyrzuty sumienia mamy


Niedawno wróciliśmy po wakacyjnej przerwie (na wakacjach byliśmy we wrześniu). Urlop spędziliśmy w Gdańsku. Piękne miasto, pełne placów zabaw i karuzel za 2 zł. Byłam twarda i nie wrzucałam tych 2 zł. I tutaj moje pytanie: czy Wy też czujecie się okropnie nie kupując dziecku takiej atrakcji? Bo ja zdecydowanie tak!

poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Muzyka a inteligencja dziecka, czyli co z tym Mozartem?

Co z tym Mozartem?

Czy wy też otrzymałyście już na początku ciąży dobrą radę, żeby jak najczęściej słuchać muzyki Mozarta? Bo przecież dzięki temu rozwijające się w nas dziecko będzie bardziej inteligentne... Czy rzeczywiście tak jest?

środa, 6 kwietnia 2016

Moja codzienność - brudne ściany


Dzisiaj kolejny dzień pełen wrażeń od samego rana. Pobudka o godz. 5:30. Młodsze dziecko śpi, ufff... Biegnę więc szybko do Ali, w nadziei, że stan snu Kuby nadal będzie trwał (czyli: że Natka go nie obudzi). Ok, udało się... Ale cieszyłam się tylko 15 min.,

środa, 17 lutego 2016

Relaks potrzebny od zaraz... czyli jak się szybko zrelaksować



Powoli mija kolejny dzień pełen wrażeń. Biegania od jednego dzieciaczka do drugiego, robienia obiadu, prania, odbierania poczty, robienia zakupów itp. Taka nudna - wydawałoby się z zewnątrz - rzeczywistość. Zabawne - ja się wcale nie nudziłam.

Mała Modnisia

Dzień zaczął się dość głośno... Leżę właśnie i karmię Synka, a od kilkunastu minut wszędzie w domu słychać krzyk Natki: "Nie chcę tego!". Chodzi o górę od piżamy i rajtuzy, które zdążyłam jej wcześniej założyć. No cóż - córcia dorasta i jak większość kobiet zależy jej na odmianie. Wczoraj 5 razy zmieniała bluzkę. Niby to takie proste: zmienić dziecku bluzkę. Ale trochę się obawiam, że będzie to coraz częstsze. No cóż... zobaczymy.